Ranek powitał nas pięknym widokiem, znakomitym śniadaniem, ale też i złą wiadomością. Oczywiście zareagowaliśmy entuzjastycznie, ciesząc się, że widać ośnieżony szczyt, na co nasz gospodarz Bijay’a zareagował powściagliwie: small peak! No cóż, dla kogo small, dla tego small, mowa była o górze mającej jakieś 6 tysięcy metrów. Gdzie przy tym nasze Rysy. Siedliśmy przy tak …
Tag
Pokazuje: 1 - 1 of 1 WYNIKÓW
