Wstaliśmy, jak to my, wcześnie i szybko pomaszerowaliśmy na śniadanie, żeby móc jak najszybciej wystartować w drogę. Pierwsze kroki to było przyzwyczajanie się do dźwigania na plecach całego naszego dobytku. Co prawda jeszcze w kraju robiliśmy z naszym sprzętem wypady w góry, ale czym innym jest kilkugodzinne dreptanie, a czym innym długi trekking. Na szczęście …
Kategoria
Pokazuje: 1 - 1 of 1 WYNIKÓW